Powrót posła

Julian Ursyn Niemcewicz – Powrót posła

Autorem utworu jest Julian Ursyn Niemcewicz (1757-1841). Powrót posła to komedia polityczna w trzech aktach napisana w 1790 roku w samym środku gorących debat Sejmu Czteroletniego. Autor, będący aktywnym działaczem stronnictwa patriotycznego, wykorzystał formę komedii politycznej, by ukazać starcie dwóch światów: sarmackiego konserwatyzmu oraz obozu reformatorskiego. Poprzez ośmieszenie przeciwników zmian, Niemcewicz nie tylko wykazywał konieczność reform ustrojowych, ale też sformułował manifest programowy ówczesnych patriotów.

Najbardziej radykalnym przedstawicielem obozu konserwatywnego jest starosta Gadulski. Opowiada się on za utrzymaniem wolnej elekcji oraz zasady liberum veto, sprzeciwia się również rozszerzeniu praw chłopów i mieszczan. Postuluje bierną postawę Polski w polityce zagranicznej.

Do grona reformatorów należą Podkomorzy, jego żona Podkomorzyna oraz ich syn Walery, który jest posłem na Sejm. Krytykują oni samowolę szlachty, która – ich zdaniem – troszczyła się głównie o własne interesy, zaniedbując dobro państwa. Domagają się zniesienia wolnej elekcji i zasady liberum veto, a także rozszerzenia praw mieszczan i chłopów. Uważają ponadto, że Polska powinna aktywnie uczestniczyć w polityce międzynarodowej i zdecydowanie bronić swoich interesów.

Za postacie neutralne w sporach politycznych można uznać Starościnę i Szarmanckiego. Interesują ich wyłącznie kwestie mody i elegancji, natomiast sprawy państwowe pozostają dla nich całkowicie obojętne. Starościna jest drugą żoną starosty Gadulskiego.

W utworze występuje też Teresa która jest córką starosty Gadulskiego z pierwszego małżeństwa. To właśnie w niej kocha się Walery. Ma on konkurencję w postaci niejakiego Szarmanckiego który również zabiega o względy Teresy.

Akcja utworu rozgrywa się na wsi, w dworku Podkomorostwa w czasie przerwy w obradach Sejmu Wielkiego, jesienią 1790 r.

Akt I

Scena 1

Pokojowa Agata i lokaj Jakub, służący u Podkomorzego, podczas przygotowywania śniadania rozmawiają o gościach przebywających we dworze. Wspominają wczorajszą kolację, na której Starosta Gadulski, znany z rozwlekłych przemówień, zanudzał wszystkich obecnych. Niechęć wzbudziła także jego druga żona, Starościna, ciągle narzekająca na wszystko. We dworku gości również pan Szarmancki – modniś. Jest oburzona jego zachowaniem, ponieważ próbował ją pocałować, mimo że oficjalnie zabiega o rękę Teresy, córki Starosty z pierwszego małżeństwa. Agata deklaruje natomiast chęć poślubienia Jakuba.

Scena 2

Podczas śniadania Starosta Gadulski porusza sprawy polityczne, twierdząc, że Polska powinna „cicho siedzieć” i pozostawać bierna wobec innych państw. Podkomorzy otrzymuje list od syna Walerego, posła na sejm, który w czasie przerwy w obradach wraca do domu. Rodzice z radością witają tę wiadomość, a Podkomorzy jest dumny z syna pełniącego tak ważną funkcję.

Starosta ostro krytykuje sejmowe reformy, broni starego ustroju i uważa liberum veto za „źrenicę wolności”. Wychwala dawne czasy nieograniczonej swobody szlacheckiej. Podkomorzy sprzeciwia się tym poglądom, uznając, że właśnie taka samowola doprowadziła kraj do upadku. Różnice polityczne między nimi są tak duże, że Starosta uznaje małżeństwo swojej córki z Walerym za niemożliwe.

Scena 3

Starościna przysyła bilecik z informacją, że źle się czuje i nie przyjdzie na śniadanie. Odczytanie wiadomości sprawia trudność, ponieważ posługuje się ona zniekształconą polszczyzną, pełną francuskich wtrąceń. Staje się to pretekstem do ostrej wypowiedzi Podkomorzego przeciw cudzoziemszczyźnie i wychowaniu pogardzającemu własnym językiem oraz krajem na rzecz bezkrytycznego zachwytu tym, co obce. Starosta przyznaje, że poślubił Starościnę wyłącznie dla jej wysokiego posagu.

Scena 4

Do pokoju wchodzi Teresa, córka Starosty Gadulskiego, wychowywana w dworku Podkomorstwa. Gospodarze wypowiadają się o niej z uznaniem, natomiast Starosta stwierdza, że wolałby mieć syna, ponieważ córce musi zapewnić posag. Następnie Podkomorstwo wraz ze Starostą udają się do niedomagającej Starościny.

Scena 5

Teresa, zostawszy sama, wyraża radość z rychłego przyjazdu Walerego. Wyznaje, że darzy go uczuciem, które rozwija się mimo sprzeciwu rodziców.

Scena 6

Do Teresy przychodzi Szarmancki, który wrócił z polowania. Wyznaje jej miłość i obiecuje życie w Warszawie, pełne przepychu i rozrywek. Teresa stanowczo odrzuca jego zaloty, wybierając spokojne życie, po czym zostawia go samego.

Scena 7

Szarmancki, pewny siebie i zarozumiały, uznaje odrzucenie Teresy za grę pozorów. Już teraz myśli o jej posagu, który planuje przeznaczyć na spłatę własnych długów.

Scena 8

Do pokoju wracają Podkomorstwo i Starosta Gadulski, który bagatelizuje chorobę żony, nazywając ją „chimerami”. Wkrótce Jakub z radością ogłasza przyjazd Walerego. Podkomorzyna chce wyjść na spotkanie syna, lecz Starosta powstrzymuje ją, uznając takie zachowanie za niestosowne.

Scena 9

Do domu wpada Walery i z radością wita rodziców. Podkomorzy z dumą podkreśla, że syn jako poseł sumiennie wypełnia obowiązki obywatelskie, wierząc, iż tacy ludzie mogą poprawić los ojczyzny. Walery dowiaduje się, że bracia są nieobecni: najmłodszy służy w wojsku, a średni pracuje w komisji cywilnej, zajmując się sprawami gospodarczymi. Po serdecznym powitaniu wszyscy udają się na obiad.

Akt II

Scena 1

Teresa jest rozczarowana, ponieważ nie miała jeszcze okazji porozmawiać z Walerym, który nieustannie przebywa w otoczeniu rodziny.

Scena 2

Walery i Teresa potwierdzają wzajemne uczucie. Dziewczyna wyjawia plany wydania jej za Szarmanckiego, na co Walery deklaruje gotowość do rezygnacji z posagu – dla niego miłość jest cenniejsza niż pieniądze. Spotkanie przerywa wezwanie Starościny, ale przed odejściem Teresa wręcza ukochanemu własnoręcznie uszyty pas jako symbol wierności.

Scena 3

Wzruszony Walery ogląda otrzymany od Teresy upominek.

Scena 4

Pojawia się modnie ubrany Szarmancki, który z entuzjazmem opowiada o swoich zagranicznych podróżach. Jego relacje z Paryża i Anglii ograniczają się wyłącznie do rozrywek, kobiet i wyścigów. Szarmancki otwarcie przyznaje się do braku zainteresowania służbą ojczyźnie, przedkładając nad nią życie towarzyskie. Mimo krytyki ze strony Walerego, beztrosko chwali się miłosnymi podbojami, po czym przywołuje służącego.

Scena 5

Sługa Kozak prezentuje kolekcję „trofeów” Szarmanckiego: miłosne listy i pamiątki po uwiedzionych kobietach. Walery jest oburzony tym niemoralnym zachowaniem, a jego gniew potęguje widok portretu Teresy wśród zdobyczy. Walery, przekonany o niewinności ukochanej, żąda zwrotu obrazka, jednak Szarmancki wyśmiewa go, sugerując nielojalność dziewczyny.

Scena 6

Hałas sporu przyciąga Starościnę, która z irytacją strofuje młodzieńców za zakłócenie jej odpoczynku.

Scena 7

Szarmancki i Starościna drwią z rzekomego braku wrażliwości Walerego. Kobieta wspomina swoją dawną, nieszczęśliwą miłość do Szambelana, której historię Szarmancki odczytuje z sentymentalnej elegii. Starościna wyznaje, że po śmierci ukochanego chciała wstąpić do klasztoru, lecz zmuszono ją do ślubu ze Starostą – człowiekiem prozaicznym, dbającym jedynie o gospodarkę. Szarmancki mówi o uczuciu jakim darzy go Teresy. Starościna obiecuje mu pomoc w zdobyciu ręki pasierbicy, twierdząc, że małżeństwo z nudnym Walerym byłoby dla dziewczyny karą.

Scena 8

Gadulska uznaje Szarmanckiego za idealnego kandydata na męża dla Teresy. Jednocześnie pogrąża się w melancholii, opłakując koniec własnej młodości i miłosnych uniesień, co manifestuje lekturą nastrojowych Myśli nocnych Junga.

Scena 9

Starosta krytykuje lektury żony, lecz na groźbę rozwodu – który oznaczałby dla niego ruinę finansową – natychmiast potulnieje. Gadulska wykorzystuje tę przewagę: przekonuje męża do ślubu Teresy z Szarmanckim (wmawiając mu, że ten nie chce posagu) oraz wymusza zgodę na budowę kaskady w miejscu dochodowego młyna, wieńcząc swój popis udawanym omdleniem.

Akt III

Scena 1

Podczas rozmowy Teresy z Agatką wychodzi na jaw prawda o portrecie. Szarmancki potajemnie zlecił jego namalowanie, jednak nie zapłacił artyście. W ramach zemsty malarz wyjawił oszustwo, co ostatecznie demaskuje intrygę Szarmanckiego.

Scena 2

Walery, dręczony wyrzutami sumienia z powodu chwilowego zwątpienia w uczciwość Teresy, postanawia szczerze z nią porozmawiać i wyjaśnić swoje obawy.

Scena 3

Walery przeprasza Teresę za swoje niesłuszne podejrzenia. Dziewczyna jednak, pogrążona w rozpaczy, informuje go, że jej małżeństwo z Szarmanckim zostało już nieodwołalnie postanowione przez rodziców.

Scena 4

Młodzi zwracają się o pomoc do Podkomorzyny, która obiecuje wstawić się za ich związkiem u Starosty.

Scena 5

Podkomorstwo starają się odwieść Starostę od wydania Teresy za Szarmanckiego. Choć Gadulski niegdyś obiecał rękę córki Waleremu, teraz lekceważy dane słowo, argumentując, że nie było ono spisane. Starosta wytyka Podkomorstwu zbyt mały majątek, a ponowną deklarację Walerego o rezygnacji z posagu odbiera jako dowód na ideologiczną przepaść, która ich dzieli, co tylko utwierdza go w oporze.

Scena 6

Starościna ogłasza, że Teresa nie chce wyjść za Szarmanckiego. Starosta chce mimo to przyspieszyć ślub, ale wtedy Szarmancki domaga się podpisania intercyzy. To demaskuje jego chciwość i przekreśla plany małżeńskie. Walery odzyskuje portret ukochanej, a Szarmancki odchodzi, twierdząc, że znajdzie inną kobietę. Ostatecznie Gadulscy zgadzają się na ślub Teresy z Walerym, bo ten ponownie obiecuje, że nie weźmie posagu.

Scena 7

Jakub i Agatka również proszą o zgodę na ślub, którą natychmiast otrzymują od Podkomorostwa. Aby dodatkowo uczcić wesele syna, Podkomorzy postanawia nadać wolność swoim poddanym.

Komedia kończy się optymistycznie (zgodnie z duchem oświeceniowej dydaktyki). Walery zdobywa rękę Teresy, Szarmancki odchodzi z kwitkiem, a rodzina Podkomorzego świętuje tryumf wartości moralnych i patriotycznych.